Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~heniek | użytkownik

imię i nazwiskoHenryk Matuszkin adresStolica zarejestrowany16.04.2004 @22:29:04 ostatnio na stronie20.09.2015 @22:53:05

Budze sie. Dookola metlik, choc to moze tylko w mojej glowie? Przewracam sie z boku na bok,
nie pomaga - to jednak jawa
juz rano -trzeba wstac.
Stapam ostroznie by niczego nie przydeptac - nie udaje sie.
Lubie koty, szczegolnie tego, ale bywa upierdliwy i placze sie pod nogami. Jak go zdepcze to moze sie nauczy.
Szykuje sie...
Myje zeby - nie swoja szczoteczka
czesze wlosy - zapomnialem, ze sa krotsze niz kiedys i nie musze juz tego robic.
Wracam do siebie, ubieram sie, sprawdzam czy wszystko mam, wychodze i ide szczesliwy, ze w najgorszy etap dnia mam za soba.
Ide...
Ide...
zamykam oczy...
........................
otwieram oczy... "No zesz ty w ****!!
...znowu zaspalem...

kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty
digarty19 komentarze1790 posty na forum4

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
~slitszip    17.07.2009 @18:41:17
dziękuję za komentarz- tak więc kiedyś to dodałam, ale z pewnych przyczyn się usunęło ^^
A daty nie mogę się pozbyć- w końu to zdjęcie a na badziewnych aparatach cyfrowych się nie znam ( półtorej godziny szperania w menu tego aparatu poszło na marne ) :D
~ewichan93    17.07.2009 @13:57:44
zawsze można strącić zbędne kilogramy :D

ja jak maluję, to się zapominam, i pędzle wycieram o ubranie, więc podkoszulki po malowaniu mają więcej kolorów niż sam rysunek :D
_______
DvC - bo mam do tego prawo, bo mam swoje powody, bo jest mi z tym dobrze!
~Silmeven    17.07.2009 @00:55:56
Ano fajnie, że tak powiem^^
Idąc tym tropem najwyraźniej i ja mam naturę hobbita (że też nikt mi jeszcze nie wypomniał, że moja tolkienowska postać jest półelfką: p). Jednak gdy zbiera się stara dobra, dawno nie widziana drużyna można zrobić wyjątek. A drużyna, choć niezbyt liczna, cieszy się, że ma się u kogo zebrać na tych kilka dni^^
Niewypał z "łudstokiem"? Bo nie będę miała z kim jechać. Tak się złożyło, że na te dni wszyscy moi przyjaciele mają już inne plany i nikt się nie wybiera. A samej to tak jakoś nie fajnie (ot, wewnętrzny hobbit^^) Zawsze pozostaje Funekai w ramach rekompensaty.
A czemu Ty nie chcesz się dać wyciągnąć?
"Nie zdążyłem" łamane przez "zapomniałem"? Jednak zazdroszczę Ci, że tak spokojnie do tego podchodzisz^^ W takim razie powodzenia w czekaniu i żebyś tego drugiego terminu nie przegapił
Właśnie^^ Też mam takie piękne postanowienie, ale gdy pracuję nad kilkoma rzeczami na raz to wszystko idzie jak krew z nosa>< Mam nadzieję, że u Ciebie jest z tym lepiej (patrząc na Gabriela sądzę, że tak )
Mogę sobie wyobrazić tą metafizykę...ciężko jest się uczyć czegoś, co jest nudne i niezrozumiałe. Zresztą studia powinny być po to by później robić to co się naprawdę lubi (albo jestem ostatnią naiwną na tym świecie skoro nadal wierzę w takie ideały: p), więc lepiej zmienić kierunek w porę niż dalej się z czymś męczyć.
W mojej grupie połowa osób nie ma drygu do nauki, ale jakoś idziemy naprzód^^ Co prawda minie jeszcze sporo czasu zanim pozwolą nam leczyć, więc pewnie ustawią nas jeszcze do pionu: p Pomijając naukę póki co mamy takie atrakcje jak np. robienie USG pytona^^ Są i rzeczy mniej przyjemne, ale nie ma na to rady.
To też jest fajny pomysł^^ Wtedy chyba na zootechnikę trzeba się wybrać (XD miej Ty litość dla mojej wyobraźni)
Nawet nie wiedziałam, że ma to swoją fachową nazwę^^' Zawsze wydawało mi się, że to między innymi dlatego lubię czytać czy słuchać opowieści innych. W jednej chwili wszystko pojawia się przed oczami jak żywe. A drażniące sytuacje też znam, wyjątkowo często występuję w towarzystwie moich znajomych: p
Czaję i choć do tej pory nie myślałam o tym w ten sposób to zgodzę się z tą teorią. Przynajmniej z tego co pamiętam tą kontrolę zawsze poprzedzał pewien moment jakby przebudzenia, który pozwalał na podejmowanie całkiem świadomych decyzji.
No i zepsułeś całe wyobrażenieW słoneczny dzień można by podziwiać światło wpadające przez witraże...chociaż nie, to już bardziej katedra by była^^
xD ale zawsze były chyba trzy życia do wykorzystania.
Trzeba przyznać, że wizje to on miałAle w jego rzeczywistości chyba lepiej było nie być w pełni świadomym. Może kiedyś (kiedyś kiedyś) będziesz mógł odnieść się i do książki.
Skąd wiesz, że miałeś racje, skoro nikt tego nie potwierdził? Gdy czyta się opis Gabriela od razu wiadomo, że masz dryg nie tylko do wymyślania, ale i do spisywania historii. Tylko albo nie chcesz się do tego przyznać albo nie masz cierpliwości żeby nad czymś przysiąść i dokończyć (druga wersja dość popularna, sama znam z autopsji) albo sama już nie wiem... Pochwal się chociaż, o czym ta książka była
No to jakXD Ale będzie jeszcze okazja
Otóż toWięc niech mistrz nie marudzi tylko coś pokombinuje albo chociaż napisze o tym wiersz
:p
W takim razie świetnie się zapowiada, dawno nie widziałam żadnego porządnego horroru (ostatnim filmem grozy jaki oglądałam, prócz sajlent hila, japońskiej wersji klontfy i ringabyło chyba Przebudzenie...). Ciekawe, czy mnie uda się coś z niego wyciągnąć.
Ależ proszę uprzejmie Dobrze, że starczyło Ci cierpliwości by go ukończy i nie trafił do szuflady.
A miałam o wisiorek zapytać...doszłam do wniosku, że musi on zawierać "jej" wizerunek - osoby dla której Gabriel był w stanie tyle poświęcić, choć musi być zniszczony czy niekompletny, skoro bohater nie pamięta kim ona była. Tak czy inaczej wygląda na to, że tylko ta pamiątka trzyma go jeszcze przy życiu. Ale rzecz jasna mogę się mylić.
~weronikja    16.07.2009 @23:56:16
Oj, cienkopis bardzo mi się we znaki daje, szczególnie, że ten czarny mam bardzo gruby =_=
Ale się staram! I więcej próbuję! Co do twarzy u mnie, to dziękuję.
_______
-----------------------------------
~LevyBaranek    16.07.2009 @20:03:47
no chodzi mi o to, żebyś narysował inne, bo są bardzo podobne do siebie. Są setki różnych możliwości malowania oczu w mandze, a że Tobie ładnie wychodzą mógłbyś spróbować pozdro. Wiem, że to dziwnie zabrzmiało, ale myślałem, że domyślisz się, że miałem na myśli rysunek.
~jjxenon    16.07.2009 @18:34:42
Fajne oczko nie
A co do komentu to spytaj się co robiła fotografka z takimi ocenami w moim dziale manga
ostatnio edytowane: 2009-07-16 18:35:21
_______
DIGART TO POLE BITWY , A MY JESTEŚMY JEGO ŻOŁNIERZAMI SZTUKI
~sakurachan    16.07.2009 @17:47:32
Dzięki!
_______
'There is no such thing as coincidence... there is only Hitsuzen' - Yuuko

~zielonaznatury    16.07.2009 @13:15:08
pozwole sobie miec na Ciebie oko
~Cichciurachciach    15.07.2009 @11:40:10
Dziękuję ^^
_______
Ommm...
Czy to Kraina OŻ?
~ewichan93    14.07.2009 @19:31:39
hehe ja to nie muszę zapominać swojej głowy ( nie ważne, czy wyjdę z głową czy bez, i tak na jedno wychodzi )ale za to jak rysuję zapominam swoich rąk :P
_______
DvC - bo mam do tego prawo, bo mam swoje powody, bo jest mi z tym dobrze!
~LupusShetani    13.07.2009 @23:12:27
helsinki !
_______
żelazko żelazko !!!
~LupusShetani    12.07.2009 @22:43:25
żeee coooo???
_______
żelazko żelazko !!!
~LupusShetani    12.07.2009 @14:29:55
słucham ja co ?
_______
żelazko żelazko !!!
~kaspinka    12.07.2009 @14:02:28
=D życzę tego samego
~Kozakiewicz    12.07.2009 @12:57:40
Zapewne aczkolwiek akurat nie na tym się wzorowałem tylko na podobnym do tego, no ale wiadomo o co kaman :D
_______
Jeśli lubisz origami to zapraszam do mojej galerii
ORIGAMI :D:D:D

Nie dziękuj skomentuj
~ewichan93    12.07.2009 @11:25:02
mam pozbawić się głowy? a żyłabym jeszcze bez niej? w sumie, wiele się mogę po sobie spodziewać, bywam nieobliczalna :P
_______
DvC - bo mam do tego prawo, bo mam swoje powody, bo jest mi z tym dobrze!
~Solceress    12.07.2009 @10:51:24
hehe:D
Cudny cudny,ale całość mnie najbardziej klimatycznie urzekła
Bo klimat -jak na anioła przystało- nieziemski
_______
Plakat z Twojego pliku ? --> http://solceress.w.interia.pl
~Silmeven    12.07.2009 @01:45:59
Zamiast się cieszyć, że miałeś ode mnie spokój na jakiś czas^^' Nie, ja cały lipiec spędzę raczej w domu. Myślałam, czy by się na Woodstock nie wybrać, ale najwyraźniej nic z tego nie wyjdzie. Nad morze wyjechała cała moja rodzina, więc korzystając z okazji muszę szybko wymyślić coś ciekawego zanim mi wszyscy znajomi powyjeżdżają: p
Co do mojego zniknięcia to z pewnych przyczyn byłam odcięta od neta (wiesz jak to jest).
No faktycznie, wielkie to dla mnie pocieszenie... Pewnie nie możesz się już doczekać: p Więc anglistyka?
Ważne, że wiesz co dla Ciebie najważniejsze^^
Taka zła ta filozofia?^^' Mnie się zawsze całkiem fajnym kierunkiem wydawała. Jakiś czas twierdziłam, że się wybiorę (delektując się zgrozą na twarzach moich rodziców), ale ostatecznie wygrała miłość do zwierzaków^^
Cola i Lineage II... Oj zbiera Ci się tych uzależnień:D
Narysuj więc:3 Moje wyobrażenie na pewno różniło się nieco od oryginału, ale i tak było zabawne^^ Już tak mam, że od razy mimowolnie wyobrażam sobie wszystko, co tylko usłyszę lub przeczytam.
Ja gdy zaczynam myśleć w trakcie snu to najczęściej się budzę: p Choć zdarzyło się kilka razy, że mogłam świadomie pokierować tym, co działo się we śniexD
Nawet mi nie mów, bo się jeszcze zgubię gdzieś w marzeniach. Takie zamki najlepiej zwiedzać podczas burzowych nocy^^ Ba, zwiedzać - mieć na własność. Dobrze, że w wyobraźni wszystko jest możliwe.
:Dale w tych rurach najczęściej czaiły się te zębate roślinki, a niektóre jeszcze ognistymi kulami strzelałyXD
To zdecydowanie jedna z moich ukochanych książek, a serial tak mi się spodobał, że aż musiałam go ściągnąć^^ Właśnie tam jest taka scena, gdy wszyscy główni bohaterowie galopują na koniach po niebie. Zresztą wiele tam ciekawych scen.
Już kiedyś pisałam, że w to nie wierzę i nie uwierzę. Sam doszedłeś do takich wniosków, czy ktoś Cię życzliwie naprowadził? (Taki krytyk Łatuński z wyżej wspomnianej książki na przykład: p)
A to by była dobra pułapka na nieproszonych gości:D
Ale nie zapomniałeś chyba o zrobieniu następnego zdjęcia-trofeum?^^
Nieprawda, postawiłby naprzeciw bonsai i wszystko było by dobrzeNo i antena mogłaby przy okazji służyć jako wieszak^^
To jeszcze zależy jak długo trwałoby zaskoczenie u poszczególnych osób: D No pewnie Miło z Twojej strony, że akurat byłeś w pobliżu^^
W kinie szczególnie trudno powstrzymać się od komentarzy. Dobrze, że uprzedziłeś^^ Mnie dopiero chcą na ten film wyciągnąć.
Czy ja wiem... W totku przynajmniej się wie co się obstawia, a w życiu bywa z tą wiedzą ciężko.
No tak, ale jakoś nie przychodziło mi do głowy na ich temat nic, co można by akurat napisać w komentarzu^^' Była to myśl tak głęboka, że aż drugiego dna nie widać: p
Tego się chyba nie da wyczuć. Najwyraźniej trzeba zdać się na instynkt, choć bywa to niebezpieczne. Ale kto nie ryzykuje ten nie doświadcza.
~kokoczek    11.07.2009 @22:58:35
rysowałam na podstawie zdięć i na nich miny były śmieszniejsze
~ewichan93    11.07.2009 @14:01:04
moja własna głowa zawsze wiedziałam, że mam jakiś obcy obiekt na szyi :D
_______
DvC - bo mam do tego prawo, bo mam swoje powody, bo jest mi z tym dobrze!
~kaspinka    11.07.2009 @13:03:37
może wygląda to trochę nie naturalnie, bo jeszcze się uczę tego robić pożądnie, tak po za tym praca nie należy do najnowszych
~Omia    11.07.2009 @07:21:17
No nie stary, hehehe to na Ty będę walić :D
~ewichan93    10.07.2009 @11:38:26
na głowie to mi coś innego siadło :P
_______
DvC - bo mam do tego prawo, bo mam swoje powody, bo jest mi z tym dobrze!
~kaspinka    10.07.2009 @10:02:00
to tylko on usiadł se na nodze....
~kochopuszek    08.07.2009 @23:23:38
tez prawda XD
Poprzednia strona 1 ... 4 5 6 7 8 ... 43 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt